Szeroka, piaszczysta plaża schowana między wydmami a sosnowym lasem. Cicho nawet w sierpniu, bo do głównego zejścia tylko krok od wejścia od strony Bałtyckiej.
Plaża w Rowach to szeroki, piaszczysty brzeg Bałtyku między wydmami a sosnowym lasem, około 12 minut pieszo od naszych obiektów. Port rybacki dzieli ją na część zachodnią (Rowy Zachód) i wschodnią (Rowy Wschód); latem, od 1 lipca do 31 sierpnia, działają dwa kąpieliska strzeżone. Plaża dla psów jest oznakowana około 500 metrów na zachód od głównego zejścia.
Jak dojść na plażę i gdzie są zejścia
Plaża ciągnie się przez całą miejscowość. Pośrodku rzeka Łupawa wpada do Bałtyku, a port rybacki dzieli brzeg na część zachodnią i wschodnią. Główne zejście prowadzi od strony ul. Bałtyckiej i dzieli was od morza o około 12 minut spokojnego spaceru. Można też podjechać rowerem, ale ostatni odcinek przez wydmy pokonuje się pieszo. Wydmy są chronione, więc na plażę schodzimy tylko oznakowanymi przejściami, nie skracając drogi przez roślinność. To ta sama zasada, która sprawia, że brzeg w Rowach wciąż wygląda dziko.

Parking
Zostając u nas, parkujesz bezpłatnie przy obiekcie i na plażę idziesz pieszo, więc omijasz sezonowe szukanie miejsca przy zejściach. To jedna z tych rzeczy, które w szczycie lata robią różnicę: samochód zostaje pod domkiem, a wy idziecie prosto nad wodę.
Kąpieliska strzeżone i bezpieczeństwo
W sezonie, od 1 lipca do 31 sierpnia, działają dwa kąpieliska strzeżone: Rowy Zachód i Rowy Wschód. To najlepszy wybór, jeśli przyjeżdżacie z dziećmi. Poza godzinami pracy ratowników i poza sezonem plaża jest niestrzeżona, więc warto pamiętać o ostrożności, zwłaszcza przy wzburzonym morzu i wietrze od lądu.
Plaża dla psów w Rowach
Plaża dla psów jest oznakowana, około 500 metrów na zachód od głównego zejścia. Poza sezonem i wieczorami, kiedy kąpieliska są już zamknięte, cała plaża jest wasza. Pies na smyczy, ale bez innych ograniczeń. U nas psy są mile widziane we wszystkich obiektach, a połowa opłaty za pobyt z pupilem trafia do schroniska.
Plaża a Słowiński Park Narodowy
Wschodnia strona plaży graniczy ze Słowińskim Parkiem Narodowym. Im dalej od portu, tym ciszej i dziczej: mniej ludzi, więcej wydm i sosnowego lasu. To najpiękniejsza część brzegu na długi spacer, ale obowiązują tu zasady parku, więc trzymamy się wyznaczonych ścieżek i nie zostawiamy po sobie śladów. Jeśli chcecie wejść głębiej w park, zajrzyjcie do naszego przewodnika po Słowińskim Parku Narodowym.
Kiedy przyjechać i gdzie jest najciszej
Cicho bywa nawet w sierpniu, wystarczy odejść od kąpielisk. W środku dnia w lipcu i sierpniu najwięcej osób gromadzi się przy zejściach głównych; rano, wieczorem oraz w maju, czerwcu i wrześniu plaża potrafi być niemal pusta. Najspokojniej jest po stronie wschodniej, w stronę parku. Po sztormach warto przejść się brzegiem w poszukiwaniu bursztynu, a wieczorem zostać na zachód słońca nad Bałtykiem.




