Najwyższe wzniesienie Wybrzeża Słowińskiego - 115 metrów w kształcie ściętego stożka, niegdyś święta góra Słowińców. Z tarasu 20-metrowej wieży widać oba jeziora parku, Bałtyk i latarnię w Czołpinie.
Wieża widokowa na Rowokole jest czynna od 1 maja do 30 września, bilet kosztuje 10 zł, ulgowy 5 zł. Z Rowów to około 15 minut autem do Smołdzina i około 20 minut podejścia szlakiem o długości 1 kilometra przy nachyleniu do 10 procent. Od marca 2026 bezpośrednie schody na szczyt są zamknięte, jedyne wejście prowadzi szlakiem niebieskim od stacji paliw, a psy na wieżę nie wchodzą.
Godziny otwarcia i bilety
Wieża jest czynna od 1 maja do 30 września. W maju, czerwcu i we wrześniu można wejść od 9:00 do 18:00, w lipcu i sierpniu do 20:00. Poza sezonem wieżę udostępnia się tylko grupom od 10 osób. Bilet normalny kosztuje 10 zł, ulgowy 5 zł, a dzieci do 7 lat, mieszkańcy okolicznych gmin i posiadacze Karty Dużej Rodziny wchodzą bezpłatnie. Przy silnym wietrze, mgle i burzy wieża jest zamykana, więc w niepewną pogodę warto mieć plan zapasowy.
Jak dojść na Rowokół z Rowów
Z Rowów jedzie się do Smołdzina, około 15 minut autem, i dalej idzie pieszo. Szlak od parkingu ma około 1 kilometra i zajmuje mniej więcej 20 minut przy nachyleniu sięgającym 10 procent. Ważna zmiana: od marca 2026 bezpośrednie schody na szczyt są zamknięte, a jedyne wejście prowadzi szlakiem niebieskim od stacji paliw.
Co widać z wieży widokowej
Wieża ma 20 metrów i taras z panoramą na cztery strony. Widać z niej Bałtyk, jezioro Łebsko i jezioro Gardno, a także Wydmę Czołpińską i latarnię morską w Czołpinie. Z jednego tarasu ogląda się naraz oba duże jeziora parku i morze.
Święta góra Słowińców
Rowokół to wzgórze polodowcowe w formie ściętego stożka, rzadkość na tym odcinku wybrzeża, gdzie dominują płaskie mierzeje i torfowiska. 115 metrów nad poziomem morza czyni je najwyższym punktem całego Wybrzeża Słowińskiego. Archeolodzy odkryli tu okrągłe wały z wielkim paleniskiem ofiarnym datowane na IX-XI wiek: góra była pogańskim ośrodkiem kultu Swarożyca.
Po chrystianizacji stanęła tu kaplica świętego Mikołaja, patrona żeglarzy, i przez wieki ciągnęły na Rowokół pielgrzymki. Kaplicę rozebrano po reformacji, a ostatnie fundamenty zniknęły w połowie XIX wieku. Jeszcze wcześniej, w czasach żaglowych, ogniska palone na szczycie służyły rybakom wracającym z Bałtyku za prymitywną latarnię morską.
Rowokół z dziećmi i z psem
Podejście jest krótkie, ale strome: 1 kilometr przy nachyleniu do 10 procent, więc z małymi dziećmi warto doliczyć czas i zabrać wodę. Psy na wieżę nie są wpuszczane, więc na wyprawę z psem lepiej nadaje się plaża w Rowach poza sezonem kąpielowym.



