Wybrzeże klifowe między Dębiną a Poddąbiem, urwisko sięgające 40 m. Na górze bukowy las i czerwony szlak prowadzący z Rowów wzdłuż samej krawędzi, po drodze startowisko paralotni.
Klif w Dębinie to część wybrzeża klifowego ciągnącego się od Ustki do Rowów. Między Dębiną a Poddąbiem urwisko sięga 40 metrów, co plasuje je wśród najwyższych polskich klifów. Z Rowów jedzie się około 20 minut autem albo niecałą godzinę rowerem szlakiem nadmorskim, a wstęp jest bezpłatny. Na plażę prowadzi jedno urządzone zejście schodami: w stronę Rowów plaża jest piaszczysta, w stronę Ustki kamienista. Krawędź klifu nie jest ogrodzona, więc z dziećmi trzeba trzymać się od niej z dala.
Jak dojechać do Dębiny z Rowów
Samochodem jedzie się około 20 minut. Rowerem szlakiem nadmorskim to niecała godzina w jedną stronę, a ta sama trasa prowadzi dalej do Ustki. To dobry cel na pół dnia, kiedy chce się zobaczyć wybrzeże inne niż płaska plaża w Rowach.
Jak wysoki jest klif w Dębinie
Wybrzeże klifowe ciągnie się od Ustki aż po Rowy, a między Dębiną a Poddąbiem urwisko sięga 40 metrów. To plasuje je wśród najwyższych polskich klifów. Na górze rośnie las bukowy i dębowy, a od dębu wzięła się nazwa wsi.
Jak zejść na plażę pod klifem
Na plażę prowadzi jedno urządzone zejście, czyli strome schody. Druga droga to dzikie rozcięcie w klifie, zejście nieurządzone, więc z dziećmi pewniejsze są schody. Warto pamiętać, że każde zejście trzeba potem pokonać pod górę, a po stromych schodach to odczuwalny powrót.
Jaka jest plaża pod klifem w Dębinie
Brzeg pod klifem jest wąski, a przy sztormie fale dochodzą aż do schodów. W stronę Rowów plaża jest piaszczysta, w stronę Ustki pokryta drobnymi kamieniami, więc na koc i na zabawę z dziećmi lepiej wybrać stronę od Rowów. W sezonie działa tu strzeżone kąpielisko o długości około 100 metrów.
Czerwony szlak wzdłuż krawędzi klifu
Czerwony szlak turystyczny biegnie górą, wzdłuż samej krawędzi urwiska, i to z niego widać całe wybrzeże. Krawędź nie jest ogrodzona, więc latem trzeba pilnować dzieci i trzymać się od niej z dala. Idzie się lasem, więc nawet w upalny dzień jest tu cień, czego na plaży w Rowach brakuje.
Startowisko paralotni nad klifem
Na górze klifu leży startowisko klubu paralotniowego Aquila, aktywne głównie przy wietrze zachodnim. Jeśli trafi się właściwy kierunek wiatru, paralotnie widać wprost z czerwonego szlaku. Przy innym wietrze startowisko bywa puste, więc nie warto planować wyjazdu wyłącznie pod ten widok.






